W życiu zawsze dostajemy to o co prosimy – prawo przyciągania.

W życiu zawsze dostajemy to, o co prosimy – Prawo Przyciągania.

 

Myślisz sobie teraz, że to nie jest prawda. Przecież prosisz o szczęście i dobrobyt, a jednak dostajesz kłopoty i brak powodzenia w życiu.

Przyjrzyjmy się zatem, jak działa proces tworzenia i nasz podświadomy umysł.

prawo przyciągania

Wszystko co istnieje powstało najpierw w czyimś umyśle, ponieważ wszystko zaczyna się od myśli. Myśl jest energią, która manifestuje się w rzeczywistości. Jeśli więc będziesz skupiał się na jakiejś rzeczy, czy sytuacji to na pewno objawi się ona w realnym świecie.

To jest proces tworzenia. Cały czas używamy tego procesu nie myśląc i nie zastanawiając się nad tym.

Kiedy nie jesteśmy świadomi procesu tworzenia, wtedy zachowujemy się, jak większość ludzi i niestety używamy tej mocy do tworzenia życia, jakiego tak naprawdę nie chcemy.

Mamy negatywne myśli i uzyskujemy niekorzystne dla nas sytuacje. Kiedy jednak nauczymy się myśleć w pozytywny sposób nasze życie zacznie się zmieniać i wynik naszych myśli będzie pozytywny.

Dlaczego? Postaram się wytłumaczyć to w obrazowy sposób. Nasza podświadomość przypomina Ziemię. Chodzi o to, że Ziemia nie ingeruje w to co zasiejemy, czy w niej posadzimy. Podobnie rzecz ma się z podświadomością.

Ziemia nie powie Ci: „Kasiu, mam już dość tych marchewek, za każdym razem to samo, teraz zrobię z nich ziemniaki.” Ziemia nie marudzi, że nie lubi czerwonych kwiatów i zamieni ich kolor na żółty. Ziemia nie ingeruje, jest cierpliwa, pracuje w ciszy. I daje nam dokładnie to, co  zasialiśmy, albo zasadziliśmy.

Wiemy, że otrzymamy to co w Ziemi umieściliśmy. Kiedy sadzimy czerwone róże nie oczekujemy, że będą żółte. A kiedy siejemy pachnącą maciejkę nie liczymy na zbiór cebuli.

A jednak tak reagujemy w życiu. Siejemy negatywne myśli w naszym umyśle i oczekujemy, że będą nam się przydarzać tylko dobre rzeczy. Oszukujemy samych siebie i obwiniamy innych.

Szukamy wokół siebie ludzi, na których możemy przerzucić odpowiedzialność za nasze kłopoty, zmartwienia i niepowodzenia. I wtedy  obwiniamy rodziców, męża, żonę za nasze nieudane życie.

Patrzymy na sąsiada i myślimy, ten to ma szczęście w życiu, temu się powiodło. I zadajemy sobie pytanie co zrobiliśmy nie tak, że do nas ten dobry los nie chce zawitać.

prawo przyciągania

Ale kiedy główny nurt Twoich myśli jest negatywny to niestety z końcowego efektu nie będziesz zadowolony. Twoje myśli są, jak nasiona dla Ziemi, która wydaje plony zgodnie z tym, co w niej zasiałeś.

Tak samo będzie, jeśli na klawiaturze komputera wystukasz niemiłe dla siebie słowa: jestem głupi, jestem brzydki, nikt mnie nie kocha. Czy drukując jesteś zły na drukarkę, że na papierze powtórzy za Tobą nieprzyjazny tekst?

Czy rzucisz butem w komputer i wrzeszczysz na niego, że wszystkie te przykre słowa to jego wina ? Nie, ponieważ wiesz, że sam umieściłeś w nim te informacje, komputer Ci nie przeszkadzał i nie pomagał. Końcowy efekt, czyli wydruk był tylko i wyłącznie efektem Twojej pracy.

Tak działa nasz podświadomy umysł. Jeśli nie podoba Ci się finał zmień start. Dostajesz dokładnie to, o co prosisz = myślisz przez cały dzień. Nie złość się na swoje życie. Nie jesteś zły,  na czerwone róże bo wiesz, że żółte nie będą. Nie złościsz się też na swój komputer, prawda?

Zamiast się denerwować, że masz życie, z jakiego nie jesteś zadowolony naucz się myśleć pozytywnie. Wtedy zmienisz swój świat na taki, w jakim chcesz żyć. Myśl tylko o tym co chcesz, żeby pojawiło się w Twoim prawdziwym życiu.

Zastanów się tylko, co chciałbyś osiągnąć. I poczekaj chwilę, bądź cierpliwy. A gwarantuję Ci, że pewnego dnia Twoje życie będzie takie, jak sobie wymarzyłeś.

Po prostu poczekaj i zobacz.

 

2 thoughts on “W życiu zawsze dostajemy to o co prosimy – prawo przyciągania.

  1. Kilka lat temu przeczytałam „Sekret”, zaczęłam stosować te proste zasady i muszę przyznać – zadziałało, wręcz magicznie! To był jeden z najbardziej udanych okresów w moim życiu. Dzięki temu wpisowi sobie o tym przypomniałam… Czas wrócić do tego myślenia, spróbować raz jeszcze!

    1. Mary, też czytałam „Sekret” i oglądałam kilka razy film. To prawda, zasady są proste tylko często o nich zapominamy. Kiedy o tym pamiętam, wtedy w życiu dzieją się małe i duże cuda :-). Staram się teraz zwracać uwagę na to co mówię, bo często mówimy pewne rzeczy z przyzwyczajenia np: życie jest trudne, czy pieniądze nie lecą z nieba,itp.Powoli udaje mi się to eliminować i zastępować pozytywnym słownictwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *